Marek

Pojedynczy mikrofon na statywie stojący w pustym, jasnym pomieszczeniu, symbol ciszy i braku reakcji

Cisza w eterze

czyli co robić, gdy nikt już nie pyta, jak Ci idzie Moment, w którym znikają pytaniaNa początku zmiany pytania pojawiają się same.Co robisz? Dlaczego? Jak Ci idzie? Czy to była dobra decyzja?Są pytania z ciekawości, z troski, z niedowierzania. Czasem z podziwu, czasem z niepokoju. Nawet jeśli bywają męczące, dają jedno bardzo konkretne wrażenie: ktoś […]

Cisza w eterze Dowiedz się więcej »

Mężczyzna stojący na pustej drodze prowadzącej w gęstą mgłę, symbol zmiany i poruszania się bez widocznego celu

Mgła na horyzoncie

czyli dlaczego czasem nie trzeba widzieć drogi, żeby iść właściwie Nie widać. I to nie jest metaforaSą momenty w zmianie, kiedy naprawdę nie widać nic.Nie w przenośni. Dosłownie.Nie widać kolejnego kroku, nie widać sensownego planu B, nie widać punktu odniesienia. To nie jest już etap entuzjazmu, w którym wszystko wydaje się możliwe, ani etap kryzysu,

Mgła na horyzoncie Dowiedz się więcej »

Dwie postacie idące obok siebie przez rozmytą, jasną przestrzeń, symbolizujące proces zmiany i bycie w drodze bez jasnego celu

Kiedy zmiana potrzebuje więcej niż jednego głosu

O nowej formie, trudniejszym brzmieniu i zgodzie na to, że nie wszystko musi się podobać To nie był krok w stronę łatwiejszego odbioru„Odnowa” nie powstała z myślą o tym, żeby była „kolejnym krokiem” na kanale na YouTube. Na pewno nie w rozumieniu statystyk, odsłon czy reakcji. Jeśli już, to była krokiem w bok. A może

Kiedy zmiana potrzebuje więcej niż jednego głosu Dowiedz się więcej »

Pusta droga o poranku skąpana w miękkim świetle, symbol spokojnej zmiany i bycia w procesie

Nie przywiozłem odpowiedzi

Kilka myśli, które zostały po Live Life Now Wracając z konferencji Live Life Now, nie miałem może w sobie tego charakterystycznego napięcia, które często pojawia się po wydarzeniach rozwojowych – napięcia wynikającego z poczucia, że coś już wiem, że coś zostało nazwane, że teraz wystarczy to tylko dobrze zaplanować i konsekwentnie wdrożyć. Zamiast tego pojawiło

Nie przywiozłem odpowiedzi Dowiedz się więcej »

Zimowa, pusta droga prowadząca w głąb krajobrazu, spowita delikatną mgłą, symbol spokojnego procesu i czasu potrzebnego na zmianę

Nie wszystko, co ważne, chce być natychmiastowe

O czasie, który nie przyspiesza – ale pracuje To nie jest tekst o zwalnianiuNie chodzi o to, żeby teraz wszystko spowolnić.Nie chodzi o bunt wobec stycznia ani o odrzucenie planów, decyzji czy nowych początków. Ten czas ma swoją dynamikę i trudno ją całkiem zignorować. Nawet jeśli świadomie próbujemy się od niej odsunąć, pytania i tak

Nie wszystko, co ważne, chce być natychmiastowe Dowiedz się więcej »

Minimalistyczne wnętrze z jasnym fotelem przy oknie, miękkim światłem i spokojną, uporządkowaną przestrzenią

Rzeczy, którymi nie chcę się już zajmować

O tym, dlaczego początek roku bywa bardziej zmianą uwagi niż życia Nie wszystko, co znika, musi zostać pożegnaneJest pewien rodzaj zmiany, który nie wymaga ani decyzji, ani odwagi, ani nawet jasnego momentu przełomu. Nie zaczyna się od „od dziś”, nie kończy się podsumowaniem i nie zostawia po sobie poczucia ulgi. Raczej rozmywa się cicho, jak

Rzeczy, którymi nie chcę się już zajmować Dowiedz się więcej »

Osoba siedząca tyłem z unoszącymi się nad głową symbolicznymi kształtami rozmów, emocji, jedzenia i telefonu — metafora przejedzenia relacjami i kontaktem po świętach.

Kiedy w środku robi się tłoczno

O świętach, relacjach i zmęczeniu, które przychodzi po cichu Po świętach często zostaje w nas coś, co trudno od razu uchwycić i nazwać. Z zewnątrz wszystko wygląda spójnie. Spotkania się odbyły, rozmowy zostały przeprowadzone, wspólne chwile zapisane w pamięci. Nic się nie rozsypało, nic nie poszło „nie tak”. A jednak wewnątrz pojawia się stan, który

Kiedy w środku robi się tłoczno Dowiedz się więcej »